Ułatwienia dostępu

O kompleksowej opiece specjalistycznej nad pacjentem z nowotworem prostaty rozmawiamy z dr n. med. Robertem Klijerem, zastępcą dyrektora ds. lecznictwa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, lekarzem kierującym Oddziałem Urologii COZL

Operacja nie jest jedyną metodą leczenia raka prostaty

Co w praktyce oznacza dla pacjenta fakt, że COZL jest ośrodkiem SOLO III? Jakie konkretne procedury lub technologie są dostępne tutaj, a których brakuje w ośrodkach o niższym stopniu referencyjności?

- Ośrodek SOLO III oznacza najwyższy poziom referencyjności w leczeniu onkologicznym czyli posiada dostęp do wszystkich kluczowych metod terapii: leczenia operacyjnego, leczenia systemowego (chemioterapia, immunoterapia, hormonoterapia) oraz radioterapii. Ośrodki o niższym stopniu referencyjności często oferują tylko wybrane formy terapii,. Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej zapewnia pełny zakres leczenia w jednym miejscu i jest obecnie jedynym tego typu ośrodkiem w województwie lubelskim. Dla pacjenta oznacza to możliwość uzyskania nowoczesnego leczenia, dostosowanego do stopnia zaawansowania choroby nowotworowej – bez konieczności przemieszczania się między różnymi placówkami.

Wspominał Pan, że tworzy się specjalna jednostka w ramach COZL. Czy chodzi model „Unitu Prostaty” (Prostate Cancer Unit)? Jak miałaby wyglądać praca takiego ośrodka?

- Musimy pamiętać, że nowoczesne czyli skuteczne leczenie choroby nowotworowej jest procesem wymagającym współpracy wielu specjalistów. Dlatego konieczne jest utworzenie wyspecjalizowanych zespołów zajmujących się konkretnymi jednostkami chorobowymi – tzw. Prostate Cancer Unitów (unitów urologicznych). Taki unit to zespół ekspertów zajmujących się kompleksowo jednym typem nowotworu. W jego skład wchodzą m.in.: urolog (chirurg), onkolog kliniczny, radioterapeuta, radiolog, patomorfolog, a także specjaliści rehabilitacji. Kluczową rolę w tym modelu odgrywa urologia, która odpowiada nie tylko za leczenie operacyjne, ale również za koordynację procesu diagnostyczno-terapeutycznego oraz kwalifikację pacjenta do odpowiedniej metody leczenia. Leczenie raka prostaty to proces, w którym operacja jest często tylko jednym z etapów. Pacjent może wymagać leczenia przedoperacyjnego, terapii uzupełniającej lub długoterminowej obserwacji. Unit zapewnia ciągłość opieki na każdym z tych etapów.

Jak wygląda sytuacja pacjentów z rakiem prostaty w Polsce? Czy jest to często występująca choroba? Czy są grupy bardziej narażone na jego występowanie?

- Rak prostaty (rak stercza) jest jednym z najczęściej diagnozowanych nowotworów u mężczyzn. W Polsce odnotowuje się około 20 000 nowych przypadków rocznie, a liczba ta stale rośnie – podobnie jak w całej Europie. Niepokojącym zjawiskiem jest jednak fakt, że podczas gdy w wielu krajach europejskich śmiertelność z powodu tego nowotworu spada, w Polsce nadal rośnie. Może to wskazywać na niedoskonałości w organizacji diagnostyki i leczenia. Jednym z rozwiązań tego problemu jest właśnie wdrażanie wyspecjalizowanych unitów, które standaryzują postępowanie i poprawiają jakość opieki.

Jak duży odsetek operacji prostaty wykonuje się obecnie z użyciem robota (np. Da Vinci)? Jakie są korzyści dla pacjenta (krótszy czas hospitalizacji, szybszy powrót do sprawności seksualnej i trzymania moczu)?

- W Polsce dynamicznie rozwija się chirurgia robotyczna. Obecnie działa ponad 50 ośrodków wyposażonych w systemy robotyczne (np. da Vinci), a rocznie wykonuje się około 17 000 robotycznych prostatektomii. Zabiegi z użyciem robota przynoszą pacjentom liczne korzyści: krótszy czas hospitalizacji, mniejszą utratę krwi, mniejsze dolegliwości bólowe, szybszy powrót do sprawności, większą szansę na zachowanie trzymania moczu i funkcji seksualnych.  Jednocześnie tak duża dostępność tej technologii rodzi pytania o właściwą kwalifikację pacjentów – nie każdy przypadek wymaga leczenia operacyjnego.

W jednym z wywiadów wspominał Pan ostatnio, że leczenie raka prostaty nie zawsze kończy się operacją. Jak urologia współpracuje z zakładem radioterapii w zakresie brachyterapii lub innych metod?

- Operacja nie jest jedyną metodą leczenia raka prostaty. W zależności od stopnia zaawansowania choroby oraz indywidualnych cech pacjenta stosuje się również radioterapię lub brachyterapię. W tym kontekście szczególnie ważna jest współpraca urologii z zakładem radioterapii. Dzięki niej możliwe jest dobranie optymalnej metody leczenia – takiej, która będzie skuteczna onkologicznie, a jednocześnie najmniej obciążająca dla pacjenta.

Jak wygląda proces podejmowania decyzji o leczeniu? Czy jest powoływane np. interdyscyplinarne konsylium? Jeśli tak, to lekarze jakich specjalizacji w nim są? I dlaczego to podejście zespołowe jest lepsze niż decyzja jednego lekarza?

- Decyzje dotyczące leczenia podejmowane są w ramach interdyscyplinarnego konsylium. Uczestniczą w nim: urolog, onkolog kliniczny, radioterapeuta, radiolog, patomorfolog. Zespołowe podejście pozwala spojrzeć na chorobę z różnych perspektyw i dobrać najlepszą strategię leczenia. Głównym celem terapii jest wyleczenie choroby nowotworowej. Równolegle dąży się do zachowania jakości życia pacjenta, w tym: trzymania moczu, funkcji seksualnych. Istotnym elementem procesu leczenia jest również wczesna rehabilitacja.

Jakie są najnowsze trendy w leczeniu raka prostaty? Czy COZL planuje je np. wdrożyć w najbliższym czasie albo to już się dzieje?

- Współczesna medycyna oferuje szerokie możliwości leczenia raka prostaty. Największym wyzwaniem nie jest już dostępność technologii, lecz właściwa organizacja procesu leczenia. Kluczowe znaczenie ma koordynacja opieki, właściwa kwalifikacja pacjentów oraz standaryzacja postępowania. Wdrażanie modelu Prostate Cancer Unit w COZL jest krokiem w kierunku poprawy wyników leczenia, co w przyszłości powinno przełożyć się na spadek śmiertelności z powodu raka prostaty w Polsce.

Dziękuję za rozmowę.